Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 120 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


biały puch

czwartek, 21 grudnia 2006 14:04

Biały póch zasypał drogi.

Przykrył przykre wspomnienia.

Ośmielił bielą ten czas.

To ten czas gdy pierwsza gwiazda świeci.

Choć chłod na dworzu to ciepło w sercu mamy,

uśmiechem witamy kolory teczy.

Stuł przyozdobiony ,zielenią i bielą.

Wśrud płomienia świecy dzielimy się opłatkiem.

Spoglądamy z  nadzieją w przyszłość,spoglądając życzenia ,

w rytm kolędy.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

pada śnieg

czwartek, 21 grudnia 2006 13:55

Pada śnieg  jak srebrzysty puch pod stopami ułada się.

Pytasz czy to był dobry czas,

lecz odpowiedz już  znasz.

Delikatnie pod gwiazdami opłatkiem łamiesz się,

życząc z serca to co cenniejsze jest.

Zielenią i bielą przyozdabiasz noc,

by płomieniem świecy  rozdzierać noc.

W tę jedną noc serce nasze bije  czule  ,a  nie płacze.

W tę jedną  noc świat staje się leprzy i nikt nie czuje samotności swej.

w tę jedną noc wszyscy  dziećmi stajemy się,

by otrzymać siły w miłości potężną moc  na cały rok.

W  tę tylką jedną noc  cynamon ,goździk,wanilie,smarzony karp ,

gotowanych potraf smak niesie się.

Z choinki zapachem,by miłością  i śmiechem przyozdobić wspomnień czar.

W tę jedną noc wszystko jest inne,

a my stajemy się lepsi.

Szkoda tylko że to tylko taka jedna noc.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

OTO CUD DNIA

czwartek, 21 grudnia 2006 13:39

Pada  śnieg,

puszysty dywan pod stopami układa się.

I jest dzień  taki dzień specialny.

Raz  do  roku, gdy życzenia ciepłem spełniają się.

I są łzy ,lecz są to łzy szcęścia spadające na śnieg

i nie ma trosk ,są tylko życzenia.

I choć na dworzu chula wiatr,mruz szczypie w nos,

to tu jest zapach  choinki i piernika.

W wannie pływa karp,

 a kot  z  psem cicho  w zgodzie uśmiechając się.

Słychać  w  oddali dzwonów śpiew,radosny śmiech

i ciche krzątanie się po kuchni.

Delikatny  jeden płomień świecy w tym dniu ogrzewa miliony serc,

byśmy opłatkiem w tę jedną noc  dali z serca życzeniom i  prośbą moc.

Kolędy spiewali boze dziecie o błogosławieństwo błagali,

dla  karzdego i odrobine dla siebie.

Ten dzień to boże narodzenie,

dla którego dostołu przybywamy z bliskiej,a czasem dalekiej odległości.

Dziś zapłoną serca nawet te które lód w sobie mają.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

kiedyś

wtorek, 19 grudnia 2006 18:29

Nadejdzie taki dzień , gdy skończą się  marzenia.

Nadzieja  w przed ostatnim tchnieniu obudzi nieznany świat.

I tylko gwiazdy na jedwabnym posłaniu czerwienić się będą,

gdy dotyk splątanych ciał promień słońca tknie.

Wtedy zakończy się czekanie i z tęsknoty łkanie.

Uczynimy z rzycia święto po wieczność  uczuć,

by nigdy  nie czuć  pustki w śród milionu serc.

Lecz do tego czasu będę czekał w blasku księrzyca.

Spojżeniem na północ poprzez gwiazdy prześle ci łze,

byś pamiętał mnie na teraz i na wieczność, że tam w oddali ktoś czeka.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

świateczne wspomnienia

wtorek, 19 grudnia 2006 18:19

Siedze  sobie i wspominam dzień lata,

jego słodycz jak pierwszej truskawi.

Myślami  cofam się do zapachu bzu.

Wspominam kolory i ciepło słońca.

Lazurowy błękit wody gdzieś się jeszcze  dziś szkli w kontku.

 

Lecz już puka do dżwi nowe wspomnienie.

Zapach jodły i piernika wypieczonego,

gdzieś w oddali słychać  plusk karpia.

Świat bielą się okrywa.

Delikatnością kolędy przypominam sobie  czas dziecięcych lat

i tych radości ,rozrywanych opakowań.

Bez troskość  dorosłych  powagą przerywany,

gdy  opłatkiem się łamią.

I  ta  świeca jak światło kominka ogrzewa nas,

w naj dłurzszy i naj zimniejszy dzień.

Lecz naj piękniejszy w dorosłości dziecięcy  czas.

BOŻEGO NARODZENIA.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

rysa na szkle

poniedziałek, 18 grudnia 2006 11:02

Spójrz jaki dziwny jest świat,

odbijający się  w odłamku szkła .

Dotykiem uśmiechu biegnie gdzieś czas.

Niewiem czemu odłamki szkła wciąrz lepie.

Układam sny by odnaleźdz odbicie z  dawnych lat.

Ptrze w dal zamykając oczy.

Słońce dotykiem głaszcze twarze,

a ja myślami gdzieś w oddali.

O zachodzie  słońca ułoże cię  do snu,

byś  śnił o spokojnym dniu.

Pewnego dnia odbijemy się ja w krzywym zwierciadle,

śmiejąc się z przeszłości spojżymy w spólną przyszłość.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

wrzeciono

poniedziałek, 18 grudnia 2006 10:55

Kręć się kręć wrzeciono życia,

niech wątła nić nie przerwie się dziś.

Wplećmy do tej nici serca błysk,

nadzieją wzmocnimy, by mocniejsza była.

Marzeniamy ozdobimy,dotykiem wygładzimy.

Upleciemy z niej przyszłość nasza,

by cieplej było.

Gdzieś tam dodamy garść doświadczeń i pocałunków sznur.

Łzy jak  diamęty oświetlą upleciony sweter życia nasz.

byśmy wiedzieli ,byśmy  pamiętali i nigdy nie  zapominali,

gdy ogrzewać nas będzie sweterke  nasz.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

słodki

sobota, 16 grudnia 2006 16:15

Słodki jak pszczeli miód,

delikatny jak koci chód bywa dzień.

Czasem jest jak churagan,

czernią chmór okrywa nas.

Poprostu tak jest że bywa tak źle,

innym  razem uśmiech przez łzy niesie ci.

Lecz jest przyjaźni dłon wyciągnięta  ku tobie.

I gdzieś na dnie  serca marzenia z nadzieją śpią,

gdy będziesz w potrzebie powstaną.

I jak promień słońca okryją bursztynem cię,

osyszą łzy byś mogła spoglądać na kolejne dni.

Pijąc cherbaty łyk uśmiechem powitasz je.

Bo choć nie wiedziałaś gdzieś w oddali życzliwą dusze zyskałaś.

 

 

ten wiersz dedykuje wszystkim co wiersze moje czytaja  a szczegulnie wszystkim panią.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

stobą

sobota, 16 grudnia 2006 16:07

Pdaj mi swoją  dłoń,

a ja ci pokarze zachud słońca o wschodzie.

Gdy nadejdzie czas zagram na  rogó

i runą mury wokół  serc.

Gdy zabije serca dzwon,

opadnie ostatnia zasłona wokuł nas.

 

Stobą chce poznawać anioły i  przyszłe dni poznawać.

Stobą chce prubować krople deszczu

i te promienie słonca co ogrzwają cię.

Bo teraz jest  ta chwila kiedy nadchodzi nasz  czas.

 

Gdy  venus w śród gwiazd rozpoczyna taniec,

Ośmielony blaskiem księrzyca dotknę raju bram.

I już nie będzie się liczył czas,

lecz przestrzeń przeżyta z tobą.

Więc czekam trzymając wciąrz wyciągniętą dłon,

byś podał swą dłoń.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

tak bym....

sobota, 16 grudnia 2006 15:58

Tak bym chciał niebac się jutra.

Tak bym chciał ciebie dotknąć.

Tak bym chciał byś nie bał się mnie.

Tak bym pragnoł  nie drżeć  jak liść na wietrze.

Tak bym chciał byśmy byli, a nie tylko śnili.

Lecz życie  zaskakuje nas coraz nowym spojżeniem.

 

Jak  cztery pory roku co czas zmienia się,

by jutro było nowe i mądrzejsze4 od wczoraj.

Dziś musimy śmiać się i płakać,

by pamiętac o innych.

Czasem spojżeć z szacunku do tyłu,

by wiedzieć że przyszłość wciąrz zależy odnas.

Więc pragnjmy to  co  dane nam  jest,

a może realne będzie jutro.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

ptam się

sobota, 16 grudnia 2006 15:47

Choć dotknę ciebie,

jak dotyka się wiosną jabłoń.

Niewiem  dlaczego pragne ciebie

i coś  gna mnie  do serca twego.

 

Pytam się księżyca co właśnie się przeglądał w źrenicach.

Pytam się gwiazd co chasaja właśnie po niebie,

czemu odczuwam to pragnienie.

Dlaczego z miliona wybrało właśnie mnie,

to uczucie które przezemnie prawie  zapomniany.

Jeszcze niewiem ,ale czuje jak ciepło ogarnia mnie.

Więc choć wciąrz jeszcze odczuwam strach,

to poddaje się nieznanemu.

A może znanemu uczuciu od lat oczekiwanemu.

Lecz  wciąrz czekam na znak.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

ląd nie znany

wtorek, 12 grudnia 2006 13:32

Czas płynie przez mórz ,oceany ku nam.

Już rzycie woła powruć tu.

Lecz ty  i ja gdzieś tam w oddali,

pragniemy myslami w bezkresności.

Opuszczamy ciała ,by dusze dotknąć.

Jak skrzydła anioła rozpościeramy,by ujrzeć świt.

Płyniemy  po niebie  między gwiazdami,

szukając kierunku ku domowi.

Może już czas spojrzeć na serce jak na busole?

Spoglądamy z oddali szukając nieznanego lądu,

choć nie znamy tego po którym stąpamy.

Poszukujemy nie znanego nie wiedząc,

że  naj bardziej nie znamy siebie.

Marzymy o miłości

lecz nie doceniamy tej która puka do  naszych drzwi.

Może już czas przestać się  bać?

Zacząć widzieć i czuć to co nieznane,

a tak bliskie choć tak inne bywa.

Wolą istnienia pragniemy szukać nasz ląd,

gnamy by dotknąć go.

Gdy zamkniesz oczy ujżysz go tam

i już nigdy nie będziesz musiał szukać,

gdy zrozumiesz że go  masz w sercu swym.

Bo serce to nasz ląd wolny i dziewiczy bez wad,

do którego wstepujesz ty , ja , przyjacile i ci których znamy i kochamy.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

dziwny czas

poniedziałek, 11 grudnia 2006 20:24

Dziwny czas jak dziwne łzy,

kto wie czemu płyną.

Dotykam duszy by śnić

O poranku uśmiecham się do słońca.

Gestem zrywam czarne myśli.

Stoje nagi by ujżał  mnie świat,

odkrywam coraz bardziej serca kształt.

Nabieram odwagi by żyć.

Jeszcze tylko kilka targnięć

i rozerwe zasłone nie ufności.

Pozostawie  za sobą rozkrzyczany świat,

by muc spoglądać w przud.

W namiętności ujże twą twarz i  już nikt ,

pozatobą nie dotknie serca purpury mej.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

biegne

poniedziałek, 11 grudnia 2006 20:17

Biegne, biegne chwytam w płuca wiatr,

jak by to miało być ostatni raz.

Łapie się marzen ,

jak tonący brzytwy.

Nadzieja  jak iskra gdzieś jeszcze się tli,

lecz wokuł mnie ciemność.

Wspomnienia ciszą  milczą,

aż w uszach czuć ból.

Jedwabiem granat nocy okrywa świt.

A ty jak  anioł tulisz mnie i chronisz.

swym skrzydłem rozrywasz moce złe,

ukazując mi swą bielą purpure czystego serca.

Cicho szepczesz bym się nie bał. 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

czemu muszę biec?

piątek, 08 grudnia 2006 11:35

Karzą biec pod wiatr,

gdy sił mi brak.

Karzą mi uśmiechać się ,

gdy płakać mi się chce.

Karzą mi  latać,

choć skrzydeł nie dali.

Karzą mi patrzeć,

kiedy oczy bolą.

Tylko niech mi ktoś powie?

Kiedy karzą mi rzyć dla rzycia.

Kiedy będą kazać kochać dla kochania.

A może nie wolno bez rozkazu być poprostu sobą?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

dziś już wiem

piątek, 08 grudnia 2006 11:30

Spoglądam w ciemną dal,

pijąc już trzecią kawe.

Wspominam czekolady smak z dziecięcych lat.

Przypominam sobie moje marzenia, pragnienia i to co zstało znich.

Dotykam serca i mysle sobie,

ileż bólu już w sobie miałeś.

Dotykam ust delikatnie się uśmiecham,

wspominając smak innych ust.

Ileż tego było......zanami już jest.

Nieraz sparzyłem się  na kimś,

a i nie raz dotej samej rzeki wchodziłem.

Dziś już wiem jak w dorosłości korzystać z doświadczeń przeszłości,

by  wciąrz więcej było przedemną niż zamną.

By wciąrz umieć kochać i wiare w sobie mieć.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

MAMO

piątek, 08 grudnia 2006 11:19

Pamietarz  kochana mamo,

jak w letni dzień słońce brązowiło ciało.

Pmiętarz  bez troskość moich dziecięcych lat.

Szafirem szklił się morski brzeg.

Pmiętarz serce moje ipierwszą miłość.

I  tę łze upadjącą gdy siudme niebo dotykałem.

Pamiętarz jak niebo  purpurą się rozchylało,

gdy zachud słońca bursztynem się szklił.

Pamiętarz matko ten czas,

gdy padałem na kolana ,jak upadały marzenia.

Pmiętarz trzask serca,

jak łamanego drzewa.

I choć nieraz krzyczałem i czasprzeklinałem to ty trwałaś przymnie.

Jak anioł wiosną nadzieje mi dawałaś,

potrzymując mnie w wieże i marzeniach mych.

Siłą swą jak lato obrzewałaś serce moje.

Gdy w dorosłość wkroczyłem stanołaś,

tam gdzie matka w kapliczce stała ukazując drogę mą.

Cłując krzyżem mnie żegnałaś,

cicho prosząc jej matczyne serce o opieke.

Dziś ide i  choć nieraz upadne,

to te dwa matczyne serca podnoszą mnie.

I choć nie raz łzy popłyneły z oczy ich.

A i nie raz i moje łzy odbiły się w ich oczach,

to wciąrz uśmiechem swym jak dobrym  wspomnieniem tuliły serce moje.

Dziś dorosły z bagarzem przeszłości,

wspominam dzieciecy czas,uśmiech i łzy,czasem złe dni.

lecz zawsze w sercu i przed oczyma mam moich matek uśmiech i łzy.

POPROSTU KOCHAM I DZIEKÓJE IM CODZIENNIE.

 

 

ten wiersz napisałem dla mamy  i dla wszystkich matek a tagrze dlatych które kiedyś  lub już nie długo stana się mamusiami


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

jak mam śnić.

czwartek, 07 grudnia 2006 17:42

Niewiem  jak śnić mam,

gdy nie widze cię.

Jak mam żyć,

gdy nie słysze ciebie.

Co zrobić  kiedy pragne ciepła,

lecz niema ciebie przymnie.

Spoglądam w lustro i widze tylko łzy.

Spragnione serce poszukuje twego serca.

Odczuwam tęsknote w nieznany sposub.

Krzycze lecz ty nie słyszysz.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

gwiazdy

czwartek, 07 grudnia 2006 17:35

Jleż  gwiazd na niebie,

tyle tęsknoty w sobie mam.

Jleż może być spadających gwiazd,

tyle życzeń i marzeń jest wypowiadanych.

 

Dotykam swego cienia w księżycową noc,

by odgarnąć samotność.

Pragnienia w łunę wplatam.

Z serca buduje mosty aż do krańców świata.

Krzykiem swym jedwabiem nocy rozdzieram,

by oddechem jak mgłą tulić o poranku.

Oświcie nagość aksamitem okrywam,

by patrzeć jak bursztynowy promień dotyka szafirowy dzień.

Spojżeniem dotykam twarzy twej,

by zapamiętać tę chwile.

W delikatność dotyku i uśmiechu zasypiam tuląc się.

W czystości marzeń oczekuje na spełnienie snów.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

wasz dzień

środa, 06 grudnia 2006 11:48

Był taki dzień gdy miłośc okryła was

i na ślubnym kobiercu postawiła.

Były taki dzień gdy łzy płyneły,

jak strumień w śród drzew.

Były dni gdy zło z dobrem tańczyło.

Ale uwieżcie że teraz sen się ziści,

bo marznia w nadzieji być przynadzieji.

Czas wasz niesie czasem płacz a czasem śmiech.

Jak gołąb pokój  niesie małe serduszko  w was,

by życie w domu swym spędzić .

Tupot stupek wam świt przyniesie gdy nadejdzie czas.

 

 

ten wiersz dedykuje barbarze i marcinowi  którzy się spodziewaja dziecka a sa to moi przyjaciele  buśka dlawas.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  267 610  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

O mnie

jestem sobą i mam zamiar zostać sobą ,szukam miłości,jedno cześnie mam ten nie miły zaszczyt być niestety dyslektykiem nadokładke wyśmiewanm przez ludzi którzy tego nie rozumieją pozdrawiam

O moim bloogu

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dysl...

więcej...

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dyslekcie moją pozdrawiam czytelników

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 267610

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl