Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 120 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


nr.302 dość tych kłamstw

czwartek, 31 maja 2007 4:23

Mam  już dość chce żyć i uśmiechać się,

co  noc oczymś nowym śnić.

Kłaść się u  boku twego i wstawać.

Słodki nektar spijać z twych ust.

Świtem bladym patrzec na ciebie,

w ciągu dnia  w myslach gładzić cię.

Gdy patrze nanas  boje  się porzyszłość naszą,

lecz ty wciąrz  karmisz mnie kłamstwami.

W ustach twych piękno z jadem  zmieszane jest.

Plomień naszych dni zgasł.

Zbyt wiele teraz szarych łez

i te ciche  mysli by przeżyć kolejny dzień.

Tak tak mija kolejny szary dzień.

Gdzieś za ścianą cichy płacz wspomnień.

Tyle pozostało z tamtych lat.

Nie dopowiedziane słowa ,

poranione serce, kłamstwa i wiele  łez.

Dziś chce zapomnieć tamten dzień,

a pamiętać dobre chwile spędzone razem. 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.301 wybacz mi.

środa, 30 maja 2007 9:56

Wybacz  wybacz prosze że jestem  taki.

Że  choć chce ci dać gwiazdkę z nieba  daje ci  ból.

Wybacz że marzenia były piękne,

a ja dałem ci  tylko szarość dnia codziennego.

Wybacz mi prosze że tyle łez wylałaś,

gdy ja  głópcem byłem.

Wybacz mi prosze że nie pozwoliłem ci  żyć,

tak ajk pragnołaś,tak jak chciałaś.

Wybacz prosze  ze te  świty i noce samotne,

co przez  moją  samolubność miałaś.

Wiem że  dziś wybacz nie starczy,

ale prosze pamiętaj  to co było dobre.

Wiem że to co stracone jest już nie wruci nigdy więcej.

Lecz uwież mi że  życie już  nauczyło mnie,

bym cenił karzdy dzień.

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr. 300 . w marzeniach miało być inaczej.

wtorek, 29 maja 2007 18:50

W marzeniach miało być inaczej,

lecz świat zboczył z drogi swej.

Może po drugiej stronie lustra jest lepiej.

Ciemna noc zimny dom.

Niespełnione sny w kątku śpią.

Ktoś odliczył czas obracając klepsydre życia.

Pekła wątła nić,

co trzymała miłość i życie  razem.

Dlaczego tak jest,że los rozrywa to co piękne jest.

Ciepły  oddech na szkle i zimny gest.

Peklo cyzjeś serce gdzieś.

A przecież miało byćx tak pięknie.

Kolorowe  sny usmiech  ja i ty.

Dziś ktoś inny liczy czas.

Dziś ktoś inny rozdał karty w tej grze.

Niema  cię niema  nas,

budujemy swoje  własne  światy.

Wokuł  móru  nie zaznasz miłości,

bo tam   beton i skały ślad. 

 

 Tak  dziś   pod  waszą ocene oddaje  wam  300 wiersz  mam nadzieje  że były  przynajmniej odrobine  dobre te  wiersze i  się podobały czasami . więc jeśli pozwolicie będę  nadal pisał , a zasłowa   te krytyczne i  te pochwalne  serdecznie wam dziękuje.Ja  ze swojej  strony obiecuje czasem pisać  wiersze  wktórych więcej będzie szcześcia.  Serdecznie  dziękuje i pozdrawiam z całego serca.

Autor


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.299 tęsknota

wtorek, 29 maja 2007 4:12

Nigdy tak nie tęskniłem,

gdy  były piękne dni.

Choć prosiłem o odrobine dostałem wiele.

Światlo dnia budzi mnie  co poranek.

Otulony miłością czuje  że żyje.

Wieże że świat nie odrzucił mnie.

 

Dziś już wiem jakie życie barwy posiada.

Z karzdym mym oddechem moge ci wiele  dać.

Dziś już moge oddać ci karzdy mój dzień.

Wieże w te słowa i te gesty ,

które budóją karzdy nowy dzień.

Czuje jak  wemnie dziś rodzi się coś pięknego.

Podaruj mi swój uśmiech niech otuli nas  świat.

Ja niechce śnić bez milości i bez barw.

To nie dla mnie i nie dla ciebie samotność.

Przytul się i śnij o jutrze,

co dotyka cię zmilością dziś.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr.298 anioł struż

poniedziałek, 28 maja 2007 18:07

Widzisz  jak anioł strurz unosi sie nad łanami zbuż.

Wsrod zbuż nagość twoja i moja jest.

W powietrzu zapach bzu unosi się.

Nieznany wschód i zachud słońca jest.

Gdzieś w oddali za choryzontem nieznany ląd.

Wiatr mi włosy plecie.

Dotyk nieznany w uśmiechu pamięć ukryta.

Wspomnień czar,szum wieżby.

I oczym więcej marzyć mam,

gdy wokół raj dla duszy jest.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

nr.297 coś dla dorosłych

poniedziałek, 28 maja 2007 10:16

Jak  afrodyta uniosisz  się wśród fal.

dotykasz głową nieba bram,a  dłońmi skał,

bo chcesz ogarnąć sobą cały świat.

Twe ciało niczym  wschód i zachód słońca błyszczy,

niczym naj jaśniejsza z gwiazd.

Tęcza przepasałaś piersi swe.

Łono swoje okryłaś jedwabiem nocy,

byśmy wszyscy pamiętali cię.

Twój  dom  to serce  luckie  jest,

tam zawsze  pocieszysz nie tylko mnie.

Pstrykam w mej pamięci zdięcia,

lecz nagle  znikasz wemgle włosów  swych.

Czy kiedys przypomni się mi te zdięcie  sprzed lat,

gdzie ty stoisz o zachodzie na skale a  fale  udeżają o brzeg.

Spojżenie twe serce moje pobudziło do życia.

I już  nie boje  się najchłodniejszego dnia,

bo wiem że ciepło wemnie jest.

tęczy blask,wschody i zachody słońca,

coś w tym jest ,coś połączyło nas.

Woda  dziś inny ma smak,

bo już niema  nas.

Coś odeszło ,coś się skończyło  wnas,

lecz pozostał tamten  czas ,letni czas wspomnień.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr.296 staje tu....

niedziela, 27 maja 2007 12:44

Stoje w śród kwitnącego  żepaku,

nagi  jak przyszłem na świat.

Woń zmysły me  gładzi,

a deszcz spływa po mym ciele.

W głowie wspomnień  czar.

Świat kręci sie a deszcz nadal  spływa po mym ciele.

I nie  czuje  żalu  nie czuje  łez,

gdy  widze taki dzień.

Wolny jak  ptak jestem wśród  was.

Teraz  śpiewać moge ,

bo dusza  unosi  sie.

Na niebie tęcza  się szkli ,

niczym wstęga oplata świt  codziennego dnia.

Wokuł mnie szum  wiatru,

a ja  ciesze się  niczym dziecko z dotku miłości.

Oto co nas otacza piękno świata ,

co zmysłami  nie sposób ogarnąć.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.295 i znowu słowa

sobota, 26 maja 2007 22:03

Słowa nie wypowiedziane.

Słowa obolałe.

Słowa w pół przerwane.

Ze  słów jedwabista szata okryje nagie ciała.

Wiele  mówimy lecz żadko czynimy prawde.

Wypowiadamy puste słowa bez  emocji.

Łza upadła słowo nie wypowiedziane.

Skąd te słowa się biorą,

co serca chwytać potrafią .

Grdło ściśnięte słowo zamilkło.

W oczach ślad   pozostał po słowie nie dokończonym.

Zdradzone słowo nie wypowiedziane,

ból w piersi  pozostał.

Zbyt  późno powiedziane słowo,

nie będzie  drugiej szansy śmierć odebrała nam dzień.

Więc pamiętaj zawsze mów kocham cię,

byś nigdy nie żałował słów nie wypowiedzianych.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr. 294 pamiętarz....

sobota, 26 maja 2007 11:04

Pamiętarz ten dzień ,

gdy  po niebie chmury chasały.

Pamiętarz  tą starą kafejke pod palmami

i ten deszcz  udeżający o szklanki nasze.

Pmiętarz  delikatna  bryzę i jej  smak.

Iskry płoneły woczach naszych,

gdy patrzyłem wnie niebo chyliło się do stup.

Pmiętarz jak  wschód  słońca dotykał naszych nagich ciał,

a fale biły o brzeg szemżąc  swoja  miłosną pieśń.

Pmiętarz  o zachodzie  kąpiele w morzu,

Lecz już nei  wrucą tamte  dni.

Dziś ani przyjaciele,  ani kochankowie.

W wspomnienich czar dawnych dni  ogrzewa serce  z  lodu.

Wspomnień smak słodki z goryczą przeplata się,

gdy słońce ośmieli się ciało moje  ogrzać.

Pmięcią powracam do tamtego miejsca

i wiem  że nigdy już nie zdazy  się nic drugi raz.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.293 choć i......

piątek, 25 maja 2007 21:42

Choć przytul się niech miną złe dni twoje.

W ramionach mych niech serce  twe nie boi się.

Delikatność miłości jak słońce ogrzeje cię.

Zmysły z dawnych  lat  jak dzieci obudzą  się.

Dotyk mój niech chroni cię.

Choć i nie bój się  silne moje ramie ochroni cię.

Smutki wytrzyj w koszule moją,

niech nigdy nie wracją do ciebie więcej.

Wokuł świat  tuli się więc ty też  przytul domnie  się,

gdy smutno zapłacze  deszcz.

Więc nie bój się  przytul  tylko swoją głowe

i niech świat zawiruje  wnas gdy tulisz  się do mnie znów.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.292 czas już....

piątek, 25 maja 2007 12:19

Czas już nadszedł zamknąć drzwi.

W przyszłości przeszłościa promienie  ograć marzeniem.

Czas  zacząć żyć marzeniem  swym,

nie  cudzym doddychać powietrzem.

Powiedzieć żegnaj pamiętając dawny czas.

Prze  ułamek sekundy jedwabiem okryc codzienność.

Pod niebem z gwiazd zbudować miłość,

co nigdy nie zgasnie.

W otchłani powiemy dzień  dobry,a żegnaj samotnio moja.

W słowach nie wyrazimy  pragnien naszych moc,

bo poco zbyt wiele słów wypowiadać.

Kiedy  w barwach nocy słodycz przyszłości bódzi  się.

Więc  pamiętaj otym co było,

lecz  żyj swoim  życiem by muc  kochać  dziś.

Zamknij drzwi przeszłości by wrucic tylko pamięcią,

gdy ci źle będzie w przyszłości.

Do drzwi  życia weś klucz z przyszłości i marzen swych.

Otwórz  serce swe jak nowy dzień

i zacznij mimo bólu żyć w zgodzie ze sobą.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

nr.291 cicho sza

czwartek, 24 maja 2007 4:09

Cicho zamruczał kotek mój swoją bajke,

co usłyszał kiedyś od mamy swej.

Tak jak kiedyś słuchałem  ja,

lecz dziś za wiele lat mam.

Dziś się pytam czy ja jestem tu za kare,

że świt  czasem  barwy niema.

Niemam  nic choć prosze wybacz mi,

że jutro odeszło z  zapomnienie.

Nie mówie że takie przeznaczenie jest moje,

że dziwną miłość o dziwnym  czasie  niesie los.

Wieże że kiedyś obudze się

i nie będzie na świecie  źle.

Dziś  zamykam oczy i czuć pragne przytulenie  się.

Może kiedyś to wszystko spełni się

i serce z piernika słodkie będzie tak jak z dziecięcych lat.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr.290 ludzie

środa, 23 maja 2007 10:16

Są ludzie co  nie znamy ich.

Są ludzie którzy ranią.

Są nadzieje które odleciały.

Powiec kiedy  to się zmieni,

że nie będziemy góbić wspomnień swych.

Kiedy tak będzie że szarość przestanie istnieć?

Jak  Ania z Zielonego Wzgórza będziemy żyć.

Czy kiedyś czas zwróci minuty nam.

A może bez litośnie w czarcia odchłań wżuci nas.

Cuż pozostaje  nam czekać na  znak,

by to co było już nie wróciło,a to co jeszcze przed nami się spełniło.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.289 idę......

wtorek, 22 maja 2007 10:19

Jdę przed  siebie,idę  po szczęście.

Idę po wielką cisze,

co na niebie naznaczyła swój ślad.

Idę i niechce patrzeć  za siebie,

bo cuż zamną wkońcu jest tylko  ból  serc.

Idę za wielką wode łez,

By  czuć w końcu słodycz nie sól na ustach mych.

Choć pragnołem być tu to musze iść  do przodu,

przez pustenie bez miłości szukać swej  nadzieji.

Gdzieś  w oddali w szarości kolor  sie pojawil więc  tam idę.

Idę bo iść muszę drogą co cierń ma.

Idę bo ktoś kiedyś zaczoł iść

i dziś luckość idzie zapominając otym co  było.

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr.288 zamykam oczy

poniedziałek, 21 maja 2007 4:14

Zamykam oczy,

by nie widzieć nic.

Chowam się  wemgle,

by nikt nie zobaczył  mnie.

Już nie ośmiele się wyjść.

Cztery  ściany kot i ja,

by nieczuć bólu.

Niewiem czasem co to za świat,

co nie nawidzi  barw.

Żałóje czasem że  nie żyje w BUENOS AIRES.

Żałóje że uśmiech mój bywa przez łzy,

gdy boli życie o świcie.

Ale czy jeszcze coś można zmienić w tym kraju?

Gdy fałszywi prorocy prowadzić nas chcą?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr.287 skrzypce

niedziela, 20 maja 2007 10:26

Słyszysz jak skrzypce grają,

jak ponutach spływa  łza.

słysztsz jak dzień łzami zalewa się.

Po ustach przepłyneła kropla słona.

Rozbite  życie już nikt  nie poskleja.

W lustrze odbicie tesame a jednak inne.

Runeły  mury Jerycha a jednak  wciąrz stoją,

bo naj  trudniej  zbóżyć móry w sercach naszych.

Nie daje  wytchnienia szaruga dnia codziennego,

w otchłani zmęczenia siły witalne znikają.

Za karzdym oddechem czuje  ból w piersi  mej,

jak piecze i pali niczym żar z ogniska.

Może czas na zmiany i zakonczyć  to co stare było,

zmienić kraj by znów  zyć.

A może na obczyźnie  nauczyć się  żyć odnowa.

Tyle pytań  a tak malo odpowiedzi ,

gdy zmeczony człowiek jest tą szarością wokół nas.

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr.286 naiwność moja

sobota, 19 maja 2007 10:11

Na polach Elizejskich stoje  wśród  róż,

otumaniony zapachem unosze  głowe.

Niczym  młody Bóg naiwnie wieże w przemiane człowieka.

Jak krzywa wieża w Pizie prubóje wstać prosto,

lecz wiatr historji przewraca mnie.

Więc niczym stal  udeża o ziemie  moja  łza.

Już placze triumfóje zło,

niewiem  czemu tylko zieleń ta sam  jest.

 

Kwiat  paroci kwitne  raz,

sen  ten sam nie zdarzy  się drugi raz.

Lecz zawsze  trzeba wieżyc w  naiwność swą,

co odbiciem w lustrze uśmiecha się.

Codzień rano odnowa,kiedyś wieczur przyjdzie,

może jednak  coś się kiedyś zmieni,coś się zacznie  nowego.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.285 jedwab twój

piątek, 18 maja 2007 4:13

Jedwabiste cialo twe podnieca mnie.

Woczach widze błysk .

Dotyk twój niczym płatek róż.

Dzień wypełniarz  sexem swym.

Choć skarbie dotykaj ciało  me.

Niech żar w  sercu  leje się.

Niech wiruje w głowach świat.

Poprzez dotyk miłość ci dam.

Nie  słowem lecz gestem ukarze ci nowy dzień.

Niech szumi nowy wiatr,

co zmiecie stary świat i bólu strach.

W ciemnej otchłani nocy światło miłości jest.

Więc przytul kochanie  się,

niech nigdy nie skończy się ten sen.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

nr.284 choć beybe

czwartek, 17 maja 2007 19:20

Choć beybe zatańczymy  jak zadawnych lat.

Niech  wiruje w głowach świat.

Codzień odnowa dzień wstaje.

W tańcu sex zawiruje wnas.

Marzenia obudzimy wnet.

Wspomnienia z dawnych lat przetrą oczy swe,

tylko niewiadomo z kąd muzyka popłynie  w nich.

Muzyka z dawnych lat połączy,co stracone było.

Zawiróje nadzieja nam,

com zapomniał to wkródce powróci.

W oddechu chwili soczystość  marzeń.

Pólsuje  krew w żyłach mych.

Siłą charakteru dotykam godności swej,

nie obawiając się przeszłości  mej.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr.283 płacze

czwartek, 17 maja 2007 10:47

Płaczesz ty , płacze ja,płacze  cały świat,

gdy  niema  dotyku  w miłości.

Płaczesz ty,płacze ja,

gdy  anioł wychodzi przez  drzwi.

Muśnięty przez chwile,

co niewiadomo z kąd  się wzieła.

Zamykam oczy i widzę tamtą chwile,

co przemkneła koło  nas.

Dotyk twój,dotyk mój,

śliczny uśmiech czyjś.

Może kiedyś, może już,

odnajduje uśmiech  swój.

Ty czy  ja,kto to wie,

co się  w sercu dzieje  na dnie.

W płaczu kiedyś  ujże  cię ,

a może  nie co zadziwny dzień.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  267 602  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O mnie

jestem sobą i mam zamiar zostać sobą ,szukam miłości,jedno cześnie mam ten nie miły zaszczyt być niestety dyslektykiem nadokładke wyśmiewanm przez ludzi którzy tego nie rozumieją pozdrawiam

O moim bloogu

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dysl...

więcej...

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dyslekcie moją pozdrawiam czytelników

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 267602

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl