Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 120 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


nr 549 czerwcowy dzień

poniedziałek, 30 czerwca 2008 5:12

Ośmielony w dotyku  czuje  pocałunek .

w nieznanym dniu dotkłem ciebie.

Czerwcowy ciepły dzień ,

a tyle  radości w chwili  wypowiadanych słów .

Wstarczyło słowo tak  i już zmienił się cały świat.

Już niema  ty albo ja  jesteśmy my.

W rodzinie  siła obudzone marzenia.

Zamknięta w oku łza delikatnie  zwolna opada,

dając poczatek radości wspulego życia.

Jeszcze  troche,jeszcze  chwila dom  zapełni się śmiechem.

Jeszcze odrobina a  nowe dni zapiszą się w nim.

Noce przepełnią sie ciepłem,

gdy  razem ja i ty zasypiać i budzić  będziemy się. 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.548 delikatność

sobota, 28 czerwca 2008 9:20

W delikatności ciał niczym jedwab.

Muskany ustami podnosi się ku  górze.

Delikatny,delikatny dotyk  gładzi ciało.

Uśmiech serce całóje.

Pocałunki tu  i tam dotykają miejsc nie dotkniętych.

Wtuleni niczym drżące sitowie dotykamy gwiazd.

Muskani i targani namiętnościami niczym na fali,

to opadamy,to znowu wznosimy się.

Płyniemy szeroką  rzeką  gdzie nie znany ląd,

by opuścić na liściach w cięszkim oddechu.

Wtuleni w spojżeniach wypowiadamy słowa co moc znają.

Zamknąć oczy,by dusze mogły pląsać wśród promieni.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr.547 poprostu wiatr

piątek, 27 czerwca 2008 6:47

Wśród  liści jedwabisty krzew  się mieni.

Szkarłatną korone do ciała tuli.

W sitowi wiatr cicho gra.

W szemżącym strumyku twarz otulona w dłoniach,

kap, kap spadła nie jedna łza.

Promień słońca się mieni,

gdy tafla  wody poruszona zostaje.

Wietrze wietrze powiec przecie,

dlaczego łzy szczęścia w złotym kielichu niesiesz.

Jak  chwila  tak cię wzruszyła?

Żeś w sadzie z zefirkiem jabłoń pieścił.

Żeś w sadzie nie strącił ani jednego liścia,

a tylko schłodził zmęczone czoła.

A witar jak to wiatr cicho dmucha,

kochanków swych po tańcu  o tula.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

wirtam ponownie

piątek, 27 czerwca 2008 6:37

a więc  witam  nie było mnie  troche a  można  żec  że  już jest  po weselu można powiedzieć  był to  dzien pełen wrażeń , skupienia  i  wzruszeń było bez liku.Rodzice płakali jak to rodzice my  trzymaliśmy garde do samego końca wszyscy  się  bawili a rodzinka  dopisała w całości przyjechała no i to jest  warzne ciepło było jak na początek lata przystało zabawa aż do białego rana w następnym  wpisie kilka zdięć wmontuje  do galerji a dziś mały wierszyk  wpisze za moment.dziękuje  za  zyczenia i słowa wsparcia .pozdrawiam  was wszystkich

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

i jest tusz tusz

czwartek, 19 czerwca 2008 6:55
tak moi drodzy dziś wyjazd i zostaje jeszcze piatek a w sobote o  14 rozpocznie się uroczystość w kościele  staniemy  i zaczniemy składac  przysięge że będziemy w zdrowiu  ,chorobie, doli i nie doli  i to że nie opuszcze cię  aż  do śmierci  tak mi do pomuż bug i wszyscy święci  a ksiąc powie co Bug  złączył  niech człowiek nie rozłącza , może nei do kładnie  ale coś w tym stylu  pozdrawiam was i mykam zaraz  na pocią  jeszcze  kawaler ale następny wpis  już  bedzie jako mąż  i ojciec w jednej osobie.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr.546 dlaczego

środa, 18 czerwca 2008 9:09

Dlaczego  płaczesz,

gdy serce pełne miłości.

Dlaczego nie  może być  tak,

by uśmech zawsze był na tważy.

Dlaczego noc tak kródka jest.

Dlaczego świt tak  szybki jest.

Tyle  radość w nas,tyle szczęścia.

Dlaczego tajemnicą nieznany dzień ,

gdy ty  i ja obok siebie.

Moja mała za niedługo będzie  dzień.

Moja  mała jutro jest tusz  tusz.

W pamięci miej że kocham cię.

Tyś moim aniołem jest.

Tyś jest  wszystkim co pragnąć  chce.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr 545 czekam na ciebie

wtorek, 17 czerwca 2008 19:28

Jak  w  bajce dziać  się  zaczeło .

Jedno  małe  słowo .

Jeden  mały gest .

A tak wiele  obudziło się w nas.

Gdzieś nie znany świat.

Gdzieś chwile nie znane.

Wełzach radości  i smutek.

Anielskim  skrzydłem o tulony karzdy  dzień.

Budzić pragne  się i  tulić do serca twego .

Dziś to wiem  bez  ciebie żyć  niechce.

Dziś  to wiem  że bez  ciebie niema  dnia.

Noc  tak pusta  bez ciebie jest,

a  pragnienia tak  ciche   wołaią  ciebie.

 Czekałem  tak  długo.

Czekałem w ciszy.

Czekałem na taką  jak ty.

Nie oddam ciebie  nikom,

bowiem że kocham cię .


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr.544 wieże i wiem

wtorek, 17 czerwca 2008 19:07

Wieże  w to co czuje.

Wieże w  to co mówie.

Choć wiem że jestem nie pokorny.

Biegnie by zatrzymac  czas.

Biegne  by  powiedzieć  ci  to co czuje.

Wycieram łze byś zobaczyła to co czuje.

Wieże  w jutrzejszy  dzień,

co jak tęcza kolorami się mieni.

Gdzieś  w oddali śpiew słowika serca  tuli.

Gdzieś  gdzie jeszcze nie  wiedziałem ciebei odnalazłem.

W  oddali usłyszałem głos,

co jak  anioł muj  brzmiał.

W  sercu rytm,w sercu  ciepło  obudziło się .

W serdeczności twej  ciepło.

W dotyku miłość dlamnie jest.

Chwila nie znana dotkała  nasze dusze.

Chwila tak magiczna jak  twuj uśmiech twego serca.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

odrobina historji

niedziela, 15 czerwca 2008 20:43

A więc czas podsumować chwilowo swoje życie zaczne od początku;

Dokładnie rok i trzydzieści pięć dni  po ślubie  rodziców  w  pewien październikowy dzień przyszłem ja  sobie na świat ,cuż  pierwsze lata  to jak u karzdego dziecka to  wciąż odkrywanie czegoś  nowego i oczywiśce nauka ,chodzenia ,mówienia, siadania na nocnik ,nauka  jedzenia samodzielnego więc  jak widać mnustwo  nauki  na samym  poczatku życia.Pięć lat  później przyszedł na świat  mój brat od tego mentu stałem się pięcio letnim starszym bratem,jednocześnie  w tym samym czasie  zaczoęłm już  chodzić  do przedszkola a  puźniej  zerówka  się zaczeła  więc  totalna  szkołą i znowu dodatkowe obowiązki . hmmm wsumie szkołe podstawową wspominam  dobrze pierwsza klasa  oczywiscie  składanie przysięgi i oczywiście  rug  obfitości tyle słodyczy dla dziecka sam  radocha.Od czasu  narodzin  brat mineły kolejne pięć lat przyszła na świat moja siostra ,oczywiście  nie powinienem zapomnieć  że już wcześneij  przeprowadziliśmy się  z  wodzisławia śląskiegi do rybnika no i tu  jako starszy brat  gotowałem  kaszke manną wieszcie  mi  tak  gęstej  kaszki mannej  nikt jeszcze  nei widział  można powiedzieć pierwsze  samodzielne  gotowanie miałem za sobą nie licząc  przewijania  i karmienia  siostry cuż  jako straszy brat  dumny  nadokłądke  starszy brat lubiłem się opiekować  siostrom .No i tak doszliśmy  do czasów  dojżewana  więc jedynei omine  wągry  i tak dalej  te szczeguły dojżewania .Czas mijał sobie  spokojnie  jako  młodzieniec zaczołęm pzrezywać  swoje  upadki i wzloty  w kontaktach z  kobietami czyli  zwykłe życie  czasem  serce  się  raduje innym razem cierpi  no i ja  też  nie raz mi się zdażyło złamać  serce kobiecie jak  ktoś by powiedzał samo życie  i tak doszliśmy do czasów ,gdy dojżały męszczyzna   wyuczył się  zawodu i jak dalej  bywa  kolejne  rozczarowanai  mojego serducha  były .Wojsko to  półtora roku cudowny czas to był wtedy  wieszcie  mi człowiek  wiele  się  nauczył przedewszystkim obowiązkowości szacunku i wiele  wiel innych żeczy wkarzdym bąć  razie  człowiek  dzięki  wojsku nauczył się  samodzielności.Wojsko mineło szybko jak by to była jedna sekunda .Nowa praca  w cukierni  kolejny bul serca  po trzech latach roztanie z kobietą cuż  tak bywa więc wtym czasie  się zajołem pracą jeszcze pracą .Gdy mineło kilka lat wsumie 7 lat dostałem mieszkanie  można powiedzieć hip hip hura  to talna  samodzielność ale  cuż  jak to bywa  w moim życiu nie zdążyłęm sobie rok pomieszkać w  mieszkanku złąmałem sobie  noge na małej kostce lodu  to był  wkarzdym  bąć  razie  grudzień no i tu się zaczeło po zejściu  z chorobowego rozpoczoęłm prace w piekarni  ,po roku czasu  znowu zmiana zaczołem prace w  kuchni a po tej pracy przyszła kolejna w  ochronie z tamtąd wylondowałem  u wujka kiebski to był pomysł wkarzdym bąć  z tamtąd  wylondowałem w obecnej pracy ,ale  nie  zapomnijmy o naj warznejszym 27 .06.2007 poznałem cudownom  kobiete naj  cudowniejsza istota  na świecie .Pamiętam nasze pierwsze spotkanie  w jej  pracy i nigdy  nie  zapomne jej  reakcji ,zresztą  kasia  wcale  nei miałe leprzą  reakcie wkarzdym bąć  jest  co pamiętać .Pięć  miesięcy pużniej czyli w listopadzie oświadczyłęm się usłyszałem TAK   cudowne  słowo planowanie  wesela było  szybkie ale intensywne cuż  jak  później  się okazało wiele  się  zmieniło .Pierwsze święta  dużo nerwów jak odstrony mojej tak i agnieszki i dzieci .Przyjeli rodzice  całą naszą czwurke  jak byśmy byli rodziną  od lat  więc święta Bożego  Narodzenai były tak rodzinne   jak nigdy dotąd nie były cudowny czas to był .mineły święta  przeszedł  nowy rok nastapił kolejny przełom znależienie  domu  nic idealnego ale  to nasz dom na  wzgórzu zielonym wzgórzu .ferie  były cudowne  choć ja  byłem niestety  chory a to pech mstliwość   losu  , oczywiście między czasie  załatwianie  dużo  formalności  z weselem jak i z domem no i tu dochodzimy  do dnia  14  czerwca  wieczur kawalerski  minoł w bardzo miłej  admosfeże  alkochol i takie tam sprawy co tajemnicą  kawalerów  zostaje .  no i tu jest juz  ostatni  odliczeniowy  tydzień  przygotowawczy  nerwowy i tak dalej ale najwarzniejszy  dzień   to  będzie 21 czerwiec  godzina 14,00  wtedy  będziemy skłądać sobei przysięge i od tej pory  rozpoczniemy pisanei nowego rozdziału naszego wspulnego życia .

To tyle  z chistorji  jak  była  w moim życiu  moze jeszcze powinienem  wspomnieć że  czas kawalerski muj odbywałe  się  wtedy gdy  polak był papieżem w polsce  rodziła się   demokracia   pierwsze  owlne  wybory do parlamentu ,puźniej  wybory  powszechne na prezydenta  i mnustwo chistori  w której jako człowiek i  polak uczestniczyłem.wesele  brat  ,wesele  siostry .narodziny siostrzenicy  bratanicy  ,siostrzeńca  i  znowu  siostrzenicy no naj młodszy   człoenek rodziny  bratanica ,w tym wszytskim nie zapomnijmy że  mam trzy krześnice cudowne dzieciaki i ja  za tydzień stane  się  ojcem cudownej  curki i cudownego synka i będe mężem  cudowej kobiety   cuż   ciąg dalszy nastąpi juz  wkrudce po 21  czerwca  do usłyszenia  mam nadzieje  ze nie  zanudziłęm was choć  wiel szczegułów ominołem ale  jest co wspominać  pozdrawiam . 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr. 543 a gdyby tak...

niedziela, 08 czerwca 2008 20:26

A gdyby tak zatrzymać  czas,

na tej jednej  chwili co  zmienił nasz los.

A  gdyby tak wyłączyć  światła  wokół  nas?

Może  wtedy ujżelibyśmy  gwiazd  blask.

A gdyby nie było  smutków tylko szczęśliwe  uśmiechy,

czy  świat  nie był by radośniejszy  wtedy ?

A gdyby wziąść szczypte słodyczy,odrobine serca,

chwilke dotyku,mały kawałek uśmiechu,dotego dołożyć dusze,

to wszystko wymieszać  piórem  anielskim i nad  całym światem rozsypać.

Ach jak by  było  cudownie bo wtedy  byli by wszyscy szczęśliwi .

A gdyby...........,

oj  dużo tego gdyby tak  ale  cuż warzne  są  serca  dwa,

gdy na świecie tyle  zła one  ostoją i światłęm naszą  są.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.542 przytul się

sobota, 07 czerwca 2008 23:45

Tak bym cie  przytulił.

Tak bym  chciał cię otulić swym ramieniem.

Tak bym  pragnoł dać ci  gwiazdke  znieba.

Tak bym chciał ci osuszyć te łzy,

co  sprawiły  cudze słowa potok ich.

Tak bym chciał lecz wciąż jestem tu , a ty  tam.

Na skrzydłach unosze się,

dotykając piurem miłości serca twego.

Tylko w myslach tulić cię moge.

Tylko słowami pocieszać,

by  osuszyć  te łzy co sprawiają ci  ból.

Uśmiechem swoim dać ci  radość i siły ,

by walczyć  o  karzdzy  dzień.

Nie  poddamy się złym słowom,

gdy  zły wzrok zazdrości przeszywać będzie nas.

My  znajdziemy  zawsze droge nanaszą ławeczke,

gdzie serce wycięte  jest, a wieżba cicho chowa nasze cienie.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.541 płacz

sobota, 07 czerwca 2008 23:24

Płaczesz  ty płacze  ja.

Nie zrozumienie  rani  nas.

Płacz cichy ,

bo  świt dziwny.

Skreślony choć  nie winny .

W dziwnym  raju  cierń się znalazł.

W dziwności obolałe oczy  z łez.

Świętym  nie jestem,

lecz  czy można  odsówać bez  słów.

Fałszywi ludzie ,w  zazdrości czują  sens.

A przecież  tak nie wiele chcemy ,

być  i cieszyć  się  nowym dniem.

Nie warzne co powiedzą inni ,

lecz  to nasz dzień  budzi się  ze snu.

I  niech ten dzień  słodko trwa ,

ty masz mnie  ja mam ciebie.

Niech wali się  cały świat ,

bo  czujemy oboje to co  rodzi  się  w nas.

Nigdy  nie  tęskniliśmy tak ,

gdy  wokół ptaki nawet śpiewają.

Ty  znasz moje imię ,a ja  znam twe,

gdy  w śród  gwiazd tanczymy nie istnieje świat.

W miłości płynie karzdy  dzień,

ty  i ja nie znamy granic.

Jutro  nasze  szczęście jest  o  krok.

Nie poddamy się złym słowom.

Nie  poddamy się ,bo  chcemy żyć tu  gdzie jesteśmy.

Nie  poddamy się  wbrew wszystkiemu i wszystkim.   


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr.540 jeden sen

niedziela, 01 czerwca 2008 9:14

Mija  czas ,tak szybko mija.

Jedno mignięcie oka i sekunda mineła.

Jeden sen ,jak jeden dzień,

mignoł w kloplach deszczu.

Słoneczny blask wyznacza kolejny świt.

Kto  umi zatrzymać  czas,

gdy  na dwożu tęcza kolorami się mieni.

Mineły dni,a wkrudce nadejdą nowe dni,

gdy wspulnią księge życia zapiszemy.

Dwie osoby ,a jedno serce.

Dwia  ciała ,a jedna dusza.

Wspulny dzień ,wspulna  noc.

Po okręgu życia zataczamy karzdy  dzień.

Północ,połódnie.

Wschód,zachód.

Róża  wiatrów kręci się ,to w lewo,to w prawo,

gdy dzień kończy  się nocą w myślach przytulony dociebie jestem. 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  267 590  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O mnie

jestem sobą i mam zamiar zostać sobą ,szukam miłości,jedno cześnie mam ten nie miły zaszczyt być niestety dyslektykiem nadokładke wyśmiewanm przez ludzi którzy tego nie rozumieją pozdrawiam

O moim bloogu

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dysl...

więcej...

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dyslekcie moją pozdrawiam czytelników

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 267590

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl