Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 268 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


nr.664 już nigdy

wtorek, 30 czerwca 2009 4:34
twoje  oczy  mi się nie przyśnią .
Dzień i noc bez ciebie łatwiejsza.
Doznania  nieznane,serce  skamieniałe.
Bez  czucia   zimno.
Lód cieplejszy  był niż  twój  chłód.
Moje  życie  idzie  i  wraca.
Zbużony  dom ,ściana  powstaje odnowa.
Stare z nowym przeplata się.
Zapomnienie... w  pustym sercu zamknięte  drzwi.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr. 663 dobranoc

poniedziałek, 29 czerwca 2009 4:45
Śpij  zamknij oczka  śnij.
Niech przyśnią ci się kolorowe sny.
O krok jest  wszystko.
O krok  budzi  się dzień.
Tuż  tuż gdzieś  za rogiem spełni sen się.
Zamknij oczęta  i  śnij.
Tak już było co złe mineło.
O krok tak blisko uwieżyć można,
że jutro będzie leprze  od  dziś.
A teraz  śpij nim skończy sie ten sen.
Tuż tuż tak  czy nie  warto uwieżyć w  nadzieje?
Więc śpij aż do rana.
Dobranoc.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr. 662 cisza

piątek, 26 czerwca 2009 4:37
Cisza  wokół  nas.
Cisza  w  nocy głaska  nas.
Cichuteńko  tuli zmysły.
Daje sen  kolorowy  uspokajając  nas.
Więc cichosza niech ten sen trwa.
Cichuteńko poranek wkrada się ,
gdy na twatrzy uśmiech twój.
Chuteńko tak spokojnie dzień się  toczy  nam.
Delikatne  sprawy koło nas,
niczym  bryza  przemijają  i załatwiają  się.
Tak cichutko ,tak spokojnie.
Delikatna  cisza podszyta  bryzą,
a  tyle daje  ochłody i spokoju serca  nam.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr.661 chwila

środa, 24 czerwca 2009 4:33
Chwilo  nie znana,chwilo oszukana.
W nie  skonczoności  godziny  mijają.
Dotykasz przez  chwile wspomnienia.
Dotyk  twój kłamstwem  podszyty,
gdy  fałszywe  złudzenie  szczęścia  mi dajesz.
Oszukujesz zmysły moje  ,
gdy  tylko chwile znajdziesz.
Cierpieć  karzesz  ,lecz nie leczysz mnie.
Powiadają żeś  jak  życie przez  chwile  trwasz,
gdy inni  chcą  ty  znikasz.
A  jednak  jesteś i po tej  kródkiej  chwili trwasz.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr. 660 daj mi siłe

poniedziałek, 22 czerwca 2009 7:55
Daj mi siłe,daj mi moc,
gdy  dni są  złe.
Daj  coś z  siebie,
bym nieczuł się źle.
Strach jak  noc  ,gdzieś  zaoknem  budzi  się.
Wybuchowy  wzrok siłe  odbiera.
Zagubiony  sen gdzieś obudził się .
Zmysły przetrącone,zmysły oszukane.
Marzenia  uciekły,kontem  nawet pająk nie śpi.
A jednak  daj  mi  siłe  Boże.
Okryj  mnie  swym ramieniem.
Niech przez  chwile  poczuje  spokuj.
Niech przez  chwile  poczuje  szczęście.
Niech  dotkne,niech poczuje  jak  nieboli mnie  serce.
Wspomnienia  neich odejdą  w dal.
A przymnie neich  zostanie tylko nadzieja.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

wszystkiego najleprzego z okazji .................

niedziela, 21 czerwca 2009 10:52
Tak moi  drodzy dziś jest  21  czerwca niby nidz  ,niby zwykły dzień  jak karzdy z tą różnicą  że jest to niedziela ,no tak  rok temu  była  to sobota   .Ktoś by mógł powiedziec i co z tego ,pewnie  nic  gdyby nie ten fakt że   dokładnie  rok temu otej poże  szykowałem sie do własnego ślubu wsumie  to powoli  bez pośpiechu to było choć  widać było łzy od  rodziców  no i odrobine nerwów  własnych  ,a  wsumie  dokładnie  słowo  tak  zostało przezemnie   powiedziane  o  godz. 14.30   pamiętam  i będe  zawsze  to pamiętał choć  już jestem porozwodzie  .wiem ktoś powie  no nieźle  nawet  roku nie  byli  zgadza  się  tu oczywiście  większość  informaci omine  bo i dlamnie  są  przykre   nadal  i nadal bolą jak  diabli,a jedno co moge  powiedzieć  a  wsumie  zacytuje   to co na  swoim  bloogu już notabene  nie istniejącym  napisała ta pani  "próbowałam  sobie ułożyć  życie  bez  miłości" no cuż   słowa  jak  wyrocznia  złamały  i wyrwały serce  mi z  piersi  jak wiele  innych  spraw  o których tu nie napisze.wiecie  moi  drodzy tak się zastanawiam   ta  pani  zawsze powtarzała   mi" że  dlamnie  poświęciła wszystko" ciekaw jestem co tak  warzne  może być  że nie  warzna  staje  się młość , rodzina,dom,wspulne  życie,przeżywanie  karzdych świąt,własciwie przeżywanie  karzdego  dnia,karzdej nocy ciekaw jestem co jest tak  warzne  że  wszystko inne  staje się  niczym  .niestety ja  nato pytanie  nei dostałęm odpowiedzi  zreszta zawsze  ,gdy  sie pytałem co sie dzieje  ,gdy  prosiłem powiec  coś ,słyszałem  bo ja poświęciłam  dlaciebie wszystko i wiecie  wtedy zawsze  się czułęm jak bym nic  nie  robił  nie kochał ,nie  szanował ,nie.... jak bym  był pustką  która  postanowiła  sobie  zaklepać na starość  cherbate a przecież  dlaniej poświęciłem zycie  swoje  miłość  ,serce ,dusze  oddałem ,nawet  swoją  godność przebywając  w tym samym pomieszczeniu  co jej  były  mąrz  który.......  tu przemilcze   bo nie dobrze   jest mówić  o osobie  która  nie może się  tu  bronić .Cuż jedno wiem  dziś  o  14.30  wypije  sobie lampke  wina i jak znam  zycie  nie jedna  łza  mi popłynie ,bo wkońcu nie tak miało być   dzis mieliśmy zjeść  wspulny obiad  powspominac  co rok temu było  i wspominac  jak  ten cały rok  minoł nam  a tak  nawet  gdybym usiadł  i  prubował wspomnieć  to co  do oficialnego rozwodu było czyli  do  01 kwietnia cuż  powiedział bym tak był  ślub i były  dwa miesiące  małżeństwa  reszta to ból  rozterka  przeklinanie  dnia  ,przeklinanie  nocy,przeklinanie  wszystkiego i wszystko  tak  to było  a  co do tych  dwuch miesięcy powiem  wam tyle  że  gdy  dzis patrze  chłodnym wzrokiem i  takimi cichymi  emociami  powiem wam tak  nawet przez  te  dwa miesiące  nie  czułem miłości od  strony tej pani i choć  ja  jako człowiek  robiłem wszystko co w mojej mocy cuz przegrałem  wsumie   nie  tylko ja bo przegrało  to wszystko w co wieżyłem  jako dziecko i jako juz   dorosły  człowiek ,cuż  powiecie  sami  co mozna było zrobić  oprucz  przywiązania  tej pani do kaloryfera  kajdankami   wyjechała  zatym zaczym chciała i naj bardziej kochała  a tu  w rybniku zostawiła  złamane  serce  i zniszczone  życie  nie tylko moje  ale  tych  którzy ją  przyjeli  zotwartmi ramionami ale  to juz powiecmy  przeszłość  która  wciaż  okrutnie  boli.Ktoś mnie ostatnio spytał   czego pragne  od życia ,oczym maże hmmm  cięszko dziś  na to pytanie odpowiedzieć  rok temu  odpowieć była by prosta  miłości  ,radosci  ,szczęścia  kochac i być kochanym dawać szczęście i je  dostawać  poprostu być z drugą  osobą dla niej  być ,być  dobrym ojcem ,dobrym mężem ,tak to tylko dzis słowa  puste  choć nadal niosą ładunek  emocji  z tamtych lat  i wspomnienie  co boli mnie.Można powiedzieć  dotkłem dna  emocionalnego i wiecie  nawet niechce mi sie  odniego odbijać a  co  do pytania cuż dzis  chciał bym żeby remont był skończony,żeby nie  bolały wspomnienia ,żeby  życie  jakos sie ułożyło cuz  co  do miłosci  niewiem a  co do bycia ojcem  chyba  wszelka nadzieja  juz stracona   tak bym mógł odpowiedziec na  te  pytanie które ktoś mi zadał .dziś  zjem samotny obiad i samotna kolacie  choć wiem że  rodzice  znowu mnie będo okrzanaić  że nei przyszłem na obiad niedizelny  do nich ale czasem  samotność  jest  dobra i  wsumie ona jedyna  jest mi wierna ,nie myślcie że  jestem takim czasem odludkiem   bo mma przyjaciuł  którzy  juz wczoraj mnie  opieprzyli że nei przyszłem  do nich  i ze dziś chce   sam spędzić ten dzień  i jak znam ich  to popołudniu   pewnie  zejdą sie domnie  bo to są  tacy własnei przyjaciele  którzy pozwalają  żyć  i popełniać  błędy,cieszą  sie gdyjestem szcześliwy  i  smucą  gdy  jest  źle umnie dlatego sa oni dlamnie  ostoją   i wsparciem  i wiecie  pewnie  natyle ile znam moich rodziców  przeżywają ten dzień  dziś tak  bardzo mocno jak ja i moze dlatego tak cięszko jest patrzeć w oczy matki  i  ojca .wiecie  kiedy powiedziałem tej pani  że  nie potrafie  spojżec w oczy moich rodziców  ona mi odpowiedziała  przecież  to ja zawiniłam  nieźle  nie potrafiła nawet tego zrozumieć  co  dziecko  widzi w oczach własnych  rodziców choc sam jest matką ,etam szkoda  gadać  ide przygotowac  cos  do obiadu  pokręce  się  po moim przyszłym pokoju  posłucham muzyki instrumentalnej  a popołudniu  pewnie itak nie będe mógł przyjaciel i znajomi  zejdą się  zeby  mnie jak zanm ich pocieszać  choć wiedzą  ze  to nieda sie  dziś tak łatwo ale  będą prubowac  a ja cuz etam szkoda  gadać  .do usłyszenia  i życze wam miłego dnia ..
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.659 odwieczna walka

piątek, 19 czerwca 2009 4:36
W  odchłani luckich  spraw,
sens  został gdzieś zagubiony.
W wiże  czasu poszukiwacz  serc zatracił się.
Ogarnięci samotnością gubimy siebie.
W niez  nanym dniu,
doszukujemy  się  wroga.
Zamykamy  to co otwarte  powinno zostać.
Pół słówka chcemy  by wystarczyły nam.
Zapominamy  że  wciąrz  oddychamy.
I tak  odwieczna  walka ze samym sobą,
pochłania  sens  istnienia luckiego.
Prubójąc  połączyć  w samym  sobie  ogień z  wodą,
by ten odwieczny taniec życia  trwał wciąż. 

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr.658 podróż

czwartek, 18 czerwca 2009 4:39

Podróż-chwila,podróż-sekunda.
Pociąg  pędzi gnając  do przodu.
Uśmiecham się łzy płyną.
Wspomnienia zaciskają gardło.
Jade i patrze na zmieniający się  świat.
Jade i czuje  zapach wanilji.
Gorycz w smaku,szczęście w  kwasie.
Płynę ....... ale czy jest nadzieja.
Płyne....... i dotykam  dna.
Odbijam się  i uwalniam  umysł.
Padam  na twarz i czuje jak łzy mi płyną.
Ciepło ,chłód zanika  czucie.
Szept, milczenie ,a może słowa sam już  nie wiem.
Pragne a może nie  pragne,
Strach paraliżuje moje  myśli.
Więc  dalej jade i niewiem czy wysiąść mam.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr. 657 dziwne

środa, 17 czerwca 2009 4:34
Dziwne lecz  nie znane.
Dziwne lecz  onieśmiela mnie.
Chwila wspomnień,dotyk radości.
Słowa  otuchy ,a jednak milczenie.
Księżyc w  pełni,słowa płyną.
Dotykam ciała  ,dotykam myśli.
Umysł zbyt  wąski,
by zrozumieć co świat  oferuje nam.
Więc zamykam się,
szukam odpowiedzi,lecz cisze słysze  wokół siebie.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr.656 koniec

poniedziałek, 15 czerwca 2009 10:07
Oddycham  cicho  ,oddycham powoli  .
Jak ptak nasłuchuje  szumu.
Jak ptak  otwieram usta ,
pragnąc poczuć  życie.
Dotykam ciała,słońce pieści  cien  mój.
Patrze przed siebie.
Patrze na  pustke.
Czuje zimno ,czuje  ból .
Emocie niszczą serce.
Znikam i powstaje.
Umieram i  rodze  się.
Zbyt stary ,by marzyć,
zbyt  młody ,by  odejść.
Ściskam dłoń, trace  słuch.
Ściskam resztki  siebei samego.
Jeszcze  prubuje,jeszcze  chce.
Ndzieja cicha  iskra jeszcze  płonie.
Odeszły i nie  wracają  tamte dni.
Odszedł człowiek,zamknoł drzwi.
Narodził się  człowiek,otworzył drzwi.
Pozostały  łzy z  tamtych dni,
kruche  wspomnienia ,
gdy jedno odeszło ,a inne  przyszło .

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr.655 niemyśl że ja .....

piątek, 12 czerwca 2009 8:01
Niemyśl  że ja będe twoim orfeuszem.
Rano pujde swoją drogą,
tobie pozostaną tylko sny.
W samotności będziesz liczyć  dni.
Godziny zamienisz na lata.
Wspomnieniom nadasz sekundy,
lecz i tak to nic nie zmieni bo ja  nie  będe  twoim  orfeuszem.
Pujde tam gdzie są moje sny.
Tobie pozostawie tylko wstyd.
Odejde w nieznane gdzie  lekaż wyleczy złamane  dni.
Odzyskam siebie i znajde ślad.
Odkryje siłe i  godność odzyskam.
Zapmne twoja twarz i wzniose się  do gwiazd.
Nigdy nie będe twoim  orfeuszem.
Sama  tak wybrałaś i tylko do siebei możesz mieć żal..

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr.654 mój aniele

czwartek, 11 czerwca 2009 10:32
Do  nieba z  gwiazd unieś mnie.
Na skrzydłach dnia  obuć mnie.
Unieś mnie  gdzie  milion  serc.
Niech spełni  bajka  się .
Dotknij  ból ,
by odszedł  w nie pamięć .
Niech znikną  złe  sny.
Niech zniknie  ból .
Unieś mnie  bym  poczuł szczęście.
Niech  twoja  biel ochroni mnie.
Duszą  tul mnie  do snu,
bym  wstał  o paranku i ujżał dzień.
Aniele  mój  ty  przymnie  stój ,
niech pragnienai  i siła  w s ercu  mym  zagości.
Tylko  o tyle  ciębie  prosze,
bo miłość już mnie  zawiodła.
A  ty  bąć przymnie,
gdy  serce  bije  i gdzy ono  stanie.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr. 653 ah te wspomnienia

wtorek, 09 czerwca 2009 4:58
Wśród wysokich traw,
 zamykam w  dłoniach kropelke  rosy.
Dotykam  serca dna,
by  ugładzić   wspomnienia.
Dotyk  porannego słońca,
po nocy  daje  ukojenie.
Zagubiona myśl,
przywraca żal w  wspomnieniach.
Kropelka  rosy jak  ta  łza na  ziemie spada.
Znowu  dotknołem  dna,
lecz  ujżałem świat.
Znowu popłyneła łza,
lecz teraz ujżała tylko  zielen świata.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr. 652 noc

niedziela, 07 czerwca 2009 11:08
Idzie  noc siostra zła.
Wygoni wszytskich z  knajp.
Obudzi sny  ,ukryje żal.
W ciszy swej zapomnisz dzień.
W kątach ścian zasną  wspomnienia.
Twe  ciało odpocznie  wreszcię.
Dotkniesz gwiazd,gdy zamkniesz oczy.
Umysł  tworzy  film,
tam dobro jest ,a  złe odchodzi w cień.
Anioł swymi skrzydłami okryje i ochroni,
gdy  blady świt zimnem ogarnie świat.
Więc  cicho śpij i snij  o dniu,
co  szczęściem trąci .

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.651 górnicy z wujka

piątek, 05 czerwca 2009 4:33

I  szli  do nieba,
gdy inni  zimną reką  pisali.
Testament krwią naznaczyli.
Przekleństwem  ich los.
Lecz  oni szli o wolność walczyli.
W  krwawym słońcu liść  się mieni,
lecz  złota nie ujżeli.
Ból  ich  drogą,
byś ty  i ja  mógł żyć.
To są  oni  co życie  nam  dali,
a  inni tylko  sponiewierali.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.650 niewiesz

czwartek, 04 czerwca 2009 4:35
Niewiesz   nic co  jutro będzie.
Niewiesz  jak rwąca jest ta  żeka.
Niewiesz kiedy swój   zatoczy krąg życie.
Prubójesz  odnaleść karzdy dzień,
lecz nocą przykrywasz  oczy swe.
Łzami skrapiasz ziemie,
bo skąd  wziąc  wiedze co pozwoli ci przewidzieć.
Jednow iemy że  to co nas  czeka  to rwąca przyszłość,
co czasem zaskakuje nas.
Wspomnienia w  plecak wsać.
Spójż  jak  świat wygląda.
Kiedyś przyjdzie czas ,
gdy spojzysz  na  wszystko inaczej.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr.649/4 zwykły dzień

środa, 03 czerwca 2009 4:41
Moblikiem se jada  do przodka  na  szychta.
Ktoś piwko w szynku  pije.
A  gdy  wracom z roboty i ja  se je  czasem zamawiam.
Z dziołszką se  chwila  po klachom.
Oma z  wnukami  bajki se opowiado.
Gdy wracom z roboty widza świat migający wokoło.
Jakoś frelka  biegnie  do doma ze sklepu,
bo jej  chłop wraco zroboty.
Na  obiod  pewnie będzie  mioł karminadel,
a  gdy  przekroczy prug zostanie  buzi odniej.
A  ja jade  se dalej mijając   pachnący bez,
gdy  wruca do domu zjem  żymła z  wusztemi pujde spać.
Jutro wstane i znowu na szychta  se pojade.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr.648/3 kochany Śląsk

wtorek, 02 czerwca 2009 4:40
Mój kochany śląsku.
Tyś  do przodka  pobiegł,
a  o  zadku zapomnioł.
W  twej chistorji dziecka śląskie wolność twą broniły.
Górnik na  gróbie u Barbary  modltwa  składoł.
Prawie żeś zapomnioł gwary swej.
Prawie  żeś zapomnioł swej tradycyjo.
Lecz  przetrwałeś  gdy opce  ptoki  se tu osiadały.
Dotkonołeś swego dno ,
lecz  wciąż jesteś.
Na  wigilijo  dzielisz się opłatkiem,moczkom i karpiem,
przejąc wszem co dobre je.
Tradycyjo twa  powraco i  choć cieszko bywało,
tyś z Barbarą w  modlitwienam siłe i nadziejo  doł.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr.647/2 wspomnienio

poniedziałek, 01 czerwca 2009 4:43
Siedza  na  ławeczce  oma tuli mnie.
Cicho bajka opowiado jak to przedo było.
Jak  to dziecka na  gróba chciały  iść.
Jak wczora  było ,a  dziś biegnie  do przodu.
Pamięć krucha zapomniała  jak tu se  oma  przysiadywała.
Wspomnienio  starej  bajki przykrył kurz.
Opowieści  o strym śląsku ,
gdzieś  zagnał  świat.
Żeczywistość  zadkiem biegnie  do przodka,
nie  widząc jak to zgubił swoje  tradycyje.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 26 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  266 979  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

O mnie

jestem sobą i mam zamiar zostać sobą ,szukam miłości,jedno cześnie mam ten nie miły zaszczyt być niestety dyslektykiem nadokładke wyśmiewanm przez ludzi którzy tego nie rozumieją pozdrawiam

O moim bloogu

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dysl...

więcej...

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dyslekcie moją pozdrawiam czytelników

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 266979

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl