Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 119 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


nr.388 to ja.....

wtorek, 31 lipca 2007 4:25

To ja słyszysz jak wołam cię.

Zbyt wiele kłamstw rani mnie.

Słyszysz jak oczy płaczą przez sen.

To tylko ja zagubiony wśród  gwiazd,

lecz ty mą latarnią jesteś i świeć mi jasno.

Jeśli istnieje cel  to  wiem i już go znam.

 

Karzdego dnia ucze się odnowa  żyć.

A ty weś  odemnei to światełko,

co wemnie  płonie ciepłym ogniem.

Odkryj mnie tak jak  odkrywa się tajemnice.

Choć jestem ten sam lecz już inny.

To ja taki sam usmiecham się co dnia,

gdy przechodzisz  koło mnie.

I choc czasem obolały od ran szarych jak zły czas,

to wciąrz jestem ja. 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr.387 teraz

wtorek, 31 lipca 2007 4:16

Teraz kiedy siedze w domu sam wspomnienia wracają,

a tęsknota  niszczy mój świat.

pozostało zdięcie stare  z przed lat.

A wokół mnie cztery sciany i kot mały.

W lustrze dziwne odbicie.

Kolejna łza spadła lecz niechce jej szukać.

Prawda u mieszczona wśród kłamstw mocno zaśniedziała jest.

To już koniec zamkniety tamten rozdział jest.

Od dziś nowe  marzenia, nowe  cel widze.

Nowe zdięce już nie  blednie po chwili,

lecz buduje mocną więź.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr. 386 jedzie

poniedziałek, 30 lipca 2007 4:30

Jedzie autobus,jedzie przez świat,

dotyka  nieba bram.

Droga jak serpentyna ucieka szybko.

Modlitwa płynie  sobie cicho.

Matka głaszcze dzieci,

co  odwiedzić chciały.

Lecz stało  się zło autobus  spadł.

Krzyk i płacz śmierć zamyka oczy.

Odpływają w rzece  marzenia.

Płomień życia zgasł choć płonie  wokół nas.

Już  nie  dojedzie  autobus do domu.

Nie  dowiezie dzieci do matki swej.

Tylko płacz matki słychać wszędzie,

co głaszcze w niebie tych  co  utulić musiała.

Płacze  świat,płacze oko  luckie,

lecz jutro wstanie  nowy dzień i życie będzie trwać,

choć wielu zbyt wielu  nie dotrze do  celu.

 

WIERSZ TEN POWSTAŁ PO WYPADKU TRAGICZNYM  WE  FRANCJI.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr. 385 chciał bym....

poniedziałek, 30 lipca 2007 4:18

Chciał bym być  motylkiem w twoim   sercu,

lecz gdzie twoje serce jest.

Chciał bym być  twym  aniołem,

lecz   ktoś mi skrzydła  skradł.

Chciał bym   byc  twym wschodem i zachodem słońca,

lecz wciąrz jestem czarną  chmurą na błekitnym niebie.

W  nocy  chciał bym cię tulić i milion gwiazd dać,

lecz niema  cie więc tylko marze.

Może kiedyś  ktoś przyjmie muj  dar z  serca złożony,

lecz  dziś zamkne  się .

Chce śnić i będe o takim dniu  co nie boli,

lecz  serca  nasze  wyzwoli.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr. 384 kiedyś

niedziela, 29 lipca 2007 11:06

Kiedyś mama mnie kołysała.

Kiedyś  pieśni mi śpiewała, a  w nocy wstawała.

Dziś  szarość dnia ,

w pustym domu cisza gra.

Zimne ściany kołyszą w sen obsucą cisze.

Czemu tak jest że świat blady jest,

a księżyc świecić niechce.

W marzeniach szukam miłości,

co jak pieśń cicho  mi gra.

Lecz codzienność budzi mnie.

Smutne oczy czyjeś puszczają łze,

co kiedyś  wodospadu siłe miała.

Dziś  słowa ranią,

a wiatr czasem zbyt zimny jest.

Pochmurne oczy,pustka w  głowie,

to co pozostało  nam dziś może wspomnienia.

Lecz dziś  już wiem że wciąrz coś przedemną jest,

co do zycia pobudza mnie.

Czyjś uśmiech i łzy,

otworzyły stare  drzwi dziekuje.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr. 383 układam słowa piosenki

niedziela, 29 lipca 2007 10:57

Snuje się po domu pustym,

niczym cień szukam swego słońca.

Szukam szczęścia co  schowałem na złę dni.

Muzyka cicho sobie gra,

a ja chodze  sobie sam.

W myślach układam słowa,

co  dopiosenki zapomnianej  w sercu mam.

Czy  dociera ona do dna mego serca.

Umysł zbyt wąski,

żeby odnaleźdz  czyjąś dłoń.

Samotny  wciąrz  amoże już nie?

Kot cicho się pląsa  koło moich nóg.

Szept  cichy z czyiś  ust dociera do mych ust.

Dotykam i dotknięty zostałem,

choć odległośc dzieli nas myśleć chce że to ten dobry czas.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr. 382 podaj dłoń

sobota, 28 lipca 2007 4:13

Podaj dłoń i onic nie martw się.

W inności dnia uczucia budzą się.

Zakazany owoc już nie groźny jest.

Gniew nie groźna,uśmiech nasyca się.

Zostaw  marzenia swoje i powędrój w siną dal,

niech światło dnia okryje cię.

W czystości zapach róż.

krople łez  skropią świat,

by schłodzic z  rzaru go.

Odmienny los, dziwny los bywa.

Mgłą  okryje cudzą twarz,

by wciąrz od nowa szukać jej.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr.381 moja muzyka

sobota, 28 lipca 2007 4:07

Jest wemnie jedna muzyka,

co nie poznał jej żaden z was.

Niema jej na papieże,

lecz w szumie jesiennych liści.

W konarach drzew się skrywa.

Gdy oczy zamykam  słysze jak cicho  gra,

a łza po policzku płynie.

Wszumie wiatru słysze ją.

Codzień  od nowa cichutko mi gra muzyka ma.

Słów onanie potrzebuje ,

bo pragnienie,nadzieje i miłość w sobie niesie.

Taka  ta moja muzyka jest,

że im ciszej tym piekniej  gra.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr. 380 pobudka....

piątek, 27 lipca 2007 8:10

Obudziłem się dziś smutny.

Za oknem świat smutno płakał.

Choć pobudzone zmysły mam,

lecz czuje zimną ściane obok siebie.

Tęsknie choć  świat jeszcze niechce zdradzić swych tajemnic.

A może  dotknoł mnie jakiś anioł ,

co przelatywał ukradkiem przez mój dom?

Więc usmiecham się jak zaczorowany,

bo w scianie czuje bicie serca.

Kto wie czy je ono jest?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr. 379 świat mój....

piątek, 27 lipca 2007 8:04

Świat mój jak czysta kardka,

codzień odnowa nie zapisana.

Gdzieś winnym miejscu  budzi się dzień,

poto by spełnić czyjeś marzenia.

A umnie  noc się skrzy.

Las szumi koło ucha  mego,

gdzieś w oddali ktoś placze.

Niewiem czemu tak jest

iostatni  suchy spadł liść.

Wciąrz to samo pytanie odnowa,

że coś gdzieś kończyć się musi.

A ja wieże że jutro wstanei  nowy świt

i już nei będzie pytania czy to była miłość,czy złudzenie.

Bo jutro świat toczyć się będzie dalej,

a i umnie znajdzie się ktoś kto zapisze tę pustą kardke.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr. 378 wspomnienia

czwartek, 26 lipca 2007 4:19

W moim sercu, w mojej duszy ,

wciąrz wspomnienia z dawnych  lat.

Zapach lasu szum jeziora,

czas wspomnień domnei wraca.

Choć wiele  wody już upłyneło w  rzece,

to wciąrz wracam do tamtych dni.

W ciąrz potrzebuje ciepła i uśmiechu  oczu twych.

Odpłyneły statki po niebieskim tle,

lecz ja widze wciąrz tamten dzień.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr. 377 czy to nazawsze.....

czwartek, 26 lipca 2007 4:14

Czy to  jest na zawsze?

Czy to co mówimy jest nasze?

A może tak naprawde ktoś inny mówi zanas?

W milczeniu sznur nie poukładanych myśli.

W oczach wschody i zachody słońca.

Czy tak nie mogło być zawsze.

Wkońcu jedno życie i jeden sen mamy.

Jeden dzień dziś jest,

bo to co jutro kto wie co jest?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr. 376 niedziela

środa, 25 lipca 2007 9:49

Samotna niedziela,samotny dzień.

W łzach utopiony śmiech.

Pobudzony żal co wkoncie  spał.

Otchłań dnia,nie cieszy  słońca  blask,

gdy samotny obiad zimny jest.

W marzenia uciekam zamykając oczy,

by  śnić o radości przebywania z  kimś.

Jak  długo to potrwa,kiedy minie ten czas,

co się musi  stać,bym zrozumiał,bym poczuł?

Sam tego niewiem więc  zaklinam  czas.

W modlitwie prosze o zrozumienie i znak.

Usmeich zgasł, a może tylko schowany został na zaś?

Którz to wie może ty co czytasz  ten wiersz,

a może czas który z losem jest  zapanbrat?

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr.375 leże sobie

środa, 25 lipca 2007 9:41

Leże sobie w  domu cisza gra,

a na ścianie cień cicho tańczy co z ogarka żucony został.

W powietrzu czuć zapach  kwiatu  brzoskwini,

co jak  fala kołysze się wsród ścian.

Zamykam oczy i widze miniony czas,

jak  wśrod  fal jako dziecko  chasałem nago.

Wtedy był piękny czas,

gdy człowiek nie musiał  bac  się  być sobą .

Dziś inny jest czas,

szarość co dnia goni  w nas kolory tęczy.

Nagość  zastompiona  wstydem została,

by  wciąrz do przodu gnać , by wciąrz  byc tak jak inni.

A ja  zamykam się w czterach ścianach  ,

wśród kwiatów odzyskuje  zmysły i czuje  że żyje  znowu.

Choć  wciąrz  sam lecz  jestem wciąrz sobą

i ty będziesz  soba lecz musisz  uwieżyć  w siebie.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

nr. 374 widzieć

wtorek, 24 lipca 2007 4:32

Widziałem ciebie  na rozstaju dróg.

Tam  gdzie światło dnai z nocą łączyło się.

Dziś mówisz mi żegnaj,

choć przez chwile uśmeichałaś się.

Łzy spadają jak deszcz o ziemie.

Powiec czemu coś zaczyna się a później konczyć musi  się.

W przestrzeni kosmicznej milion gwiazd,

a na ziemi milion twoich łez.

Niewiem co mam robic ,

by przedłużyć chwile nie znaną.

Połamane drzewa jak połamane serca leżą obok nas.

Złe wspomnienia,złe skojarzenia budzą się.

Jestem jak  mgła której nikt nie  dostrzega,

choć  chciałem okryc twe ciało ty odrzuciłaś mnie.

Wywołóje jedynie łez potok,

co w jezioro zamienią się.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

nr. 373 zamykam oczy

wtorek, 24 lipca 2007 4:24

Codzień  gdy zamykam oczy widze ciebie.

Teraz  kiedy siedze w domu sam,

patrez w stare zdięcie wspominam tam ten  czas.

Uśmiech tój był słońcem,

które zeszło domnie.

Lecz na dnie serca pozostał ślad.

Aleją księżyca wyznaczamy włsny czas,

by codzień odnowa śnić  bez  łez.

Słodki dzień, uśmiech twój.

Wspomnienia bolą choć żyć chce.

Stawiam pasiansa szukając w nim odpowiedzi,

lecz karty milczą.

Tęsknei za dawnym dniem,

gdy bez troskość byla  wnas, a karzdy świt piękny bywał.

Dziś tylko bieg po jutro pozostał iżal.

I tych kilka  wspomnień,

co jak  fotografia z przed lat zaczynają blednąć. 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nr. 372 czujesz

wtorek, 24 lipca 2007 4:16

Czujesz jak  ramiona moje otulają cie,

teraz już nie poznasz mnie.

Nasza  ostatnia rozmowa i to porwane zdięcie.

Niema nic więcej, szukam po omacku drzwi.

Fałszywa miłość ,tęsknota niszczy mnie.

już nie wróci tamten dzień.

Ścięte kwiaty uschły,

zostałem sam brak sił mam.

Ale wiem że kiedyś to skończy się i powrócą piękne  dni.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr. 371 kogut

poniedziałek, 23 lipca 2007 10:06

Są  koguty co upieżenie niczym paf mają.

Są koguty co zadiorność posiadają.

A ja jestem sobie szary kogut,

co czasem bląd pióra  ma.

Co dzień rano  pieje  i pusze się niczym paf,

by ktoś  zobaczył mnie.

I choć wciąrz w domu siedze sam,

to wiem że nie są to ostatnie  dni.

Rozmów pewnei mało jest,

bo jak gadać  ze ścianą można.

Lecz dziś siedze przed monitorem i  jak ten kogut pieje,

bo po drugiej stronie ktoś  odpowiada mi bardzo miły.

Stukam w kalawiature swoje  mysli oddaje,

by ona  mogła je poznać.

Słowa ułozone,słowa pogubione i już miło,

bo ktoś wirtualnie słucha.

 

dzieki  agusiu  że jesteś zawszemiło mi z tobą gadać .


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

nr. 370 codzień odnowa

poniedziałek, 23 lipca 2007 9:58

Codzień  od nowa dajemy nadzieje komuś.

A czasem ten ktoś daje nam iskre.

Lecz  powiec dziewcze,

czy można by przeżyc kardzy dzien bez tej nadzieji?

Wrzuceni w odmęty historji szarośc dnia nasza jest,

lecz na kartach świata odnajdujemy  wielkie czyny.

Czym był by  kardzy nawet szary dzień bez chwili  nadzieji.

Spoglądamy do przodu i cuż tam widzimy przeszłość ,

 nie! to co widać to jutro inne niż dziś.

Bo cyż nie marzymy o słońcu gdy pada?

Tak jest ten świat zbudowany,

że jego jądro to nadzieja oplatana miłością.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nr.369 literki na monitorze

niedziela, 22 lipca 2007 14:29

Stuk puk palce biegaja  po klawiatuże,

literki jak sznur  pereł ukazują sie na monitorze.

Czasem  ten sznur pereł zdradza moje pragnienia.

Czasem smutek na  ekranei wywołuje

i tak skacza  sobie literki od krańca  do krańca.

pukając i się uśmiechając do wszystkich.

Stuk puk i łza wystukana,

wemocji upadła na literke.

Chwile uniesień pokazały literki moje.

Wypisuje klawiatura posłusznie myśli moje,

pustaka nie istnieje.

Między słowa myśli ukryte.

W kropkach i przecinkach ukryłem łzy i śmiech.

Więc dalej robie  stuk puk i słowo usmiechło do  ciebie się.

 

 

jeszcze raz  wszystkich przepraszam  że nie zostawiam  kometarza u was  ale tam gdzi jest antyspam nie jestem wstanie zostawic komentarza  pozdrawiam  odwiedzających .


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  267 561  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

jestem sobą i mam zamiar zostać sobą ,szukam miłości,jedno cześnie mam ten nie miły zaszczyt być niestety dyslektykiem nadokładke wyśmiewanm przez ludzi którzy tego nie rozumieją pozdrawiam

O moim bloogu

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dysl...

więcej...

bloog ten ma wyrażać moje pragnienia i tęsknotę za miłością ,oraz pokazać moje małe prywatne życie mimo moich błędów ortograficznych.A ty który czytasz zostaw swój komętarz uszanuj tylko wnim dyslekcie moją pozdrawiam czytelników

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 267561

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl